Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mnie. Pokaż wszystkie posty

„Belinda mnie kopiuje”: Karol Sevilla oskarża piosenkarkę o naśladowanie jej wyglądu.

W tym tygodniu tak zwany „Żelazny Sędzia” zdecydowała się na strój rockowy, w którym po raz pierwszy nie było najważniejszych wydarzeń. Podjęła decyzję po upewnieniu się, że tłumacz „Egoist” ma na sobie podobne stroje.

(Tłum. Karol Sevilla zaskoczyła spojrzeniem, które wykorzystała podczas piątego programu Pequeños Gigantes. Przy tej okazji nosiła znacznie bardziej skalisty obraz i był całkowicie odległy od tego, co widzieliśmy w tak zwanym „Żelaznym Sędziego”.)

(Tłum. Po raz pierwszy błyski, do których przywykliśmy całkowicie zniknął. Nie było ani fryzury, ani makijażu. Sama wyjaśniła powód. )

(Tłum. „Dziś nie przynosimy świec. Mówimy:„ Nie świeci, bo Belinda mnie kopiuje (śmiech). No cóż… połysk jest dla każdego, kto chce z nich korzystać ”- nalegała.)

(Tłum. Wszystko wskazuje na to, że Karol złapała wykonawcę „Egoísta”, w tym połysk w makijażu, szpilkach lub w szczegółach wyglądu.)

(Tłum. Z tego powodu Karol postanowiła uzyskać całą jasność swojego stroju. W ten sposób nie można porównywać młode wokalistki.)

(Tłum. „Nigdzie nie ma blasku. W rzeczywistości dzisiaj zakładamy włosy lub szaszłyki we włosach. Przynosimy warkocz, a teraz naprawdę chciałam pokazać ci ten wygląd.” - przyznała jurorka.)

(Tłum.Ponadto najmłodszy sędzia Pequeños Gigantes nosił dłuższe włosy: „Widziałeś moje włosy? Do mycia, czesania włosów i spożywania dużej ilości owoców i warzyw.,, - zażartowała.)

(Tłum. Na ubraniach powtórzyła kolor czarny, ale tym razem w zupełnie innym stylu: nosił parę winylowych szortów.)

(Tłum. „Dziś wygląd jest złoty z czarnym jak na kontrast, obcasy powróciły ze złotą krawędzią i wszystko jest w złocie”, powiedziała nam)

(Tłum. Oprócz czarnego, szyfonowego topu, który miał złote aplikacje (podobne do marynarki wojskowej), doskonale pasował do kurtki z golfem.)

(Tłum. Bohaterka „Soy Luna” wspomniała, że tym razem wyglądał a„bardzo podobnie do Michaela Jacksona, a za kurtką złota aplikacja w kształcie łuku”.)

(Tłum. Aby uzupełnić wygląd, pomalowane na czerwono wypalone paznokcie, bez dalszych szczegółów. Wszystko po to, by mieć odrobinę powagi i dojrzałości.)

(Tłum. Karol powiedziała nam, że już przygotowała wygląd gali, które pozostały, którymi zaskoczy w wielkim finale Pequeños Gigantes, .)

Oryginalny artykuł

"Sława zmieniła moje życie, ale nie mnie!'

 Wydaniu TWIST mamy możliwość przeczytania ciekawego artykuły wraz z wywiadem z Karol Sevillą odtwórczynią głównej roli w serialu "Soy Luna". Z poniższego artykułu dowiecie się dlaczego Karol Sevilla dostała się do ekipy serialu, ale również dziewczyna opowiedziała o tym co sława zmieniła w jej życiu jak i też trochę o dziewczynie Ruggero. Musicie koniecznie to przeczytać!




Gwiazda wciąż jest tą samą zakręconą dziewczyną co kiedyś!
Jeszcze niedawno o Karol Sevilli (16 l.) nie słyszał nikt. Mieszkała w dalekim Meksyku i chodziła do zwyczajnej szkoły. Uwielbiała historię i geografię, ale nie radziła sobie z matematyką. Po lekcjach spotykała się z przyjaciółmi i jak niemal wszyscy w jej wieku, marzyła o występach w telewizji. "Zawsze chciałam zostać aktorką, ale wydawało mi się to niemożliwe. Do tego trzeba mieć talent, a ja była przecież zwykłą dziewczyną", mówi. Dziś, choć serial Soy Luna zrobił z niej gwiazdę, wciąż jest tak samo skromna... pomysłowa i odważna!


"Pomogła mi ściema!"
Z castingu do rolki chciała uciec. Nie wierzyła, że jej się uda. "Zobaczyłam konkurentki do roli Luny. Były starsze i bardziej doświadczone. Nie miałem z nimi żadnych szans. W dodatku reżyser zapytał mnie, czy umiem jeździć na wrotkach. Przyznaję... Skłamałam, że tak! Na szczęście okazało się, że czeka nas sześciomiesięczny kurs jazdy na nich", wspomina Karol. Kto wie, może właśnie ta drobna ściema przesądziła o przyznaniu jej głównej roli. Znaczenie miało też to, że nie bała się wyjazdu do innego kraju...


"Moje życie nagle się zmieniło!"
To była dla niej prawdziwa rewolucja. Nowe miasto, obcy ludzie, masa obowiązków. Praca od świtu, a wieczorem lekcje w internetowej szkole. "Wyjazd sprawił, że dojrzałam. Czuję się teraz osobą dorosłą. Ale w głębi serca wciąż jestem tą samą Karol, która opuszczała Meksyk, nie wierząc, że jej się uda", tłumaczy aktorka. Słaba i zainteresowanie fanów zupełnie jej nie zmieniły. Karol nadal nie zadziera nosa i z wielkim szacunkiem traktuje każdego, kto ją zaczepi na ulicy. "Czasami do zdjęcia ze mną ustawiają się kolejki. Kiedy się spieszę, proponuję fotkę grupową. Dzięki temu wszyscy są szczęśliwi, a ja nigdzie się nie spóźniam", opowiada. Jak widać, wciąż ma świetne pomysły, dzięki którym ułatwia sobie życie!


"Wspaniała kumpela!"
Jednak inteligencja, odwaga i szacunek dla fanów to nie jedyne jej zalety. "Uwielbiam ja", deklaruje Ruggero Pasquarelli (22 l.), przystojniak, który gra z nią w serialu Soy Luna". "Jest nie tyłka świetną aktorką, ale też dobrą kumpelą. Złapaliśmy ze sobą kontakt już na pierwszym spotkaniu. Teraz spędzamy razem sporo czasu, także poza planem. Chwilami przypomina mi postać, którą gra", mówi. "Fakt, mamy z Luną sporo wspólnego", dodaje Karol, która podejrzewa, że dostała tę rolę między innymi z powodu tego podobieństwa. "Obie staramy się za wszelką cenę spełnić swoje marzenia. Chętnie pomagamy też znajomym i jesteśmy w stanie zrobić wszystko, byle tylko byli szczęśliwi. Zresztą nie tylko oni". Akcje charytatywne, w których bierze udział, potwierdzają, że zależy jej na innych. A co ze starymi przyjaciółmi, których zostawiła w Meksyku? "Nie mogłabym o nich zapomnieć", mówi Karol. Ilekroć wraca w rodzinne strony, zawsze się z nimi spotyka. Oni najlepiej wiedzą, że choć życie ich kumpeli bardzo się zmieniło, ona pozostaje sama. I oby nic się nie zmieniło. Lubimy Karol właśnie taką, jaka jest!


Dzięki sławie ma nową pasję: "Uwielbiam podróżować!"
Karol niemal całe życie spędziła w Meksyku. Teraz mieszka w Argentynie, gdzie powstaje Soy Luna, ale ciągle gdzieś jeździć. "Europa jest piękna. Staram się poświęci każdą wolną chwilę na zwiedzanie miast, w których przebywam", wyjaśniła aktorka.


Czy podoba wam się artykuł ?? 


,,Zazdrość: zrozum, przełam, rozwijaj'' Marta Jarosz

 Wstęp: Zazdrość to emocja, którą odczuwamy niemal wszyscy, ale której tak często się wstydzimy lub staramy się jej unikać. Pojawia się w na...