Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty

Rozdział 3: Oblicza zazdrości: miłość, praca i bliscy

Zazdrość przybiera różne formy w zależności od kontekstu relacji, w której się pojawia. Choć mechanizm emocjonalny bywa podobny uczucie zagrożenia, lęku przed utratą lub porównywania się jej skutki i wyrażanie różnią się znacznie. W tym rozdziale przyjrzymy się trzem najczęściej spotykanym odmianom zazdrości: romantycznej, zawodowej oraz rodzinno-przyjacielskiej.

Zazdrość romantyczna: strach przed utratą miłości

Zazdrość w związkach romantycznych to jedna z najbardziej intensywnych i bolesnych form tej emocji. Może przybierać formę lekkiego niepokoju, gdy partner rozmawia z kimś atrakcyjnym, aż po obsesyjną kontrolę i zachowania destrukcyjne. Najczęściej wiąże się z lękiem, że partner emocjonalnie lub fizycznie zaangażuje się w relację z kimś innym.

Psychologowie rozróżniają zazdrość:

  • reaktywną – gdy pojawia się w odpowiedzi na rzeczywiste zachowanie partnera (np. zdradę),

  • podejrzliwą – opartą na domysłach, obawach lub niskim poczuciu własnej wartości,

  • posiadaczką – związaną z potrzebą kontroli i „posiadania” drugiej osoby.

Zazdrość romantyczna może paradoksalnie umacniać więź, jeśli prowadzi do większej otwartości, rozmów i zrozumienia. Ale nieleczona, może przekształcić się w toksyczne zachowania: inwigilację, izolację partnera czy agresję.

Kluczowe pytanie brzmi: czy zazdrość sygnalizuje realne zagrożenie, czy wynika z naszych lęków i niepewności?

Zazdrość zawodowa: sukces jako zagrożenie

W miejscu pracy zazdrość często rodzi się z porównań: ktoś dostał awans, podwyżkę, pochwałę, a my nie. Zazdrość zawodowa nie dotyczy więc miłości czy relacji emocjonalnej, lecz statusu, uznania i władzy.

Typowe objawy to:

  • frustracja wobec sukcesów kolegów,

  • osłabiona motywacja („skoro i tak mnie nie doceniają…”),

  • pogorszenie relacji zespołowych,

  • potrzeba udowodnienia swojej wartości za wszelką cenę.


W małych dawkach zazdrość w pracy może być motorem rozwoju mobilizuje do działania, uczenia się, wyznaczania celów. Ale gdy staje się dominującym uczuciem, może prowadzić do wypalenia, konfliktów, a nawet mobbingu.

Zawodowa zazdrość bywa też tłumiona, ukrywana pod maską „profesjonalizmu”, co tylko pogłębia frustrację i wewnętrzne napięcie.

Zazdrość w rodzinie i przyjaźni: walka o uwagę i bliskość

Zazdrość nie kończy się na miłości i pracy równie silnie pojawia się w relacjach rodzinnych i przyjacielskich. Może mieć różne twarze:

  • rodzeństwo rywalizujące o uwagę rodziców („Ona zawsze była tą lepszą!”),

  • dziecko zazdrosne o nowego partnera rodzica,

  • przyjaciel, który czuje się odsunięty po pojawieniu się nowej znajomości,

  • dorosłe dzieci zazdrosne o relację rodziców z innym członkiem rodziny.

Tego typu zazdrość rzadko bywa wyrażana wprost – częściej ujawnia się przez bierną agresję, wycofanie lub drobne uszczypliwości. Może trwać latami, jeśli nie zostanie zauważona i omówiona.

W relacjach bliskich emocjonalnie zazdrość mówi często: „Czuję się niewystarczająco ważny”, „Boję się, że już mnie nie potrzebujesz”, „Nie jestem pewny swojej roli w Twoim życiu”. Zamiast ją tłumić lub ignorować, warto potraktować ją jako sygnał potrzeby bliskości i uznania.



Zazdrość w miłości, pracy czy rodzinie może mieć różną intensywność i wpływ, ale zawsze mówi coś ważnego o naszych pragnieniach, lękach i relacjach z innymi. Świadomość tych różnic to pierwszy krok do zrozumienia siebie i budowania zdrowszych, głębszych więzi.

Tini Stoessel i jej luksusowa rezydencja

 Piosenkarka podzieliła się kilkoma zdjęciami wnętrz domu znajdującego się w Beccar, jednego z najdroższych w tym miejscu. 

Tini Stoessel przyzwyczaiła się do bycia w domu trochę, odkąd została gwiazdą. Chodzi o to, że piosenkarka spędza więcej czasu podróżując i koncertując niż w luksusowej posiadłości, którą posiada w Strefie Północnej. Ale ostatnio artystka postanowiła podzielić się kilkoma zdjęciami wnętrza domu.


Chociaż przyzwyczaiła się do swojego trybu życia, nadal cieszy się kilkoma chwilami odpoczynku i relaksu, aby wrócić do swojego rodzinnego gniazdka, reprezentowanego przez posiadłość Beccar, gdzie nadal mieszkają jej rodzice Alejandro Stoessel i Marianna Muzlera oraz jej brat Francesco. Tini nigdy nie zerwała więzi z rodziną, która nadal jest obecna w jej życiu, mimo że w ostatnich miesiącach poświęciła również część swojego czasu na bycie z Rodrigo De Paulem, romans, który w tym czasie to wątpliwość co to ich ciągłości jako para.


Według publikacji ,,Rich and Famous'' dom ma 550 metrów kwadratowych i jest utrzymywany w minimalistycznym stylu, z dużymi oknami i dużą ilością światła. Na zdjęciach, które opublikowała Tini, można ją zobaczyć w salonie domu, z bujnym ogrodem za nią, w otoczeniu roślin i wielu wygód. 

Karol Sevilla ujawnia nadużycia dla swoich byłych menedżerów

Chociaż w młodym wieku KAROL SEVILLA osiągnęła udaną karierę, przyznaje, że sprawili, że płakała i widziała jej los.
Rozmawialiśmy wyłącznie z Karolem Sevillą - która w wieku 19 lat osiągnąła międzynarodową sławę dzięki sukcesowi swojej postaci  Luny Valente w serialu Disneya Soy Luna - a teraz, oprócz udziału jako jurorka w reality show Pequeños Gigantes, przyspieszył jej karierę piosenkarki  podczas trasy Que Se Para Mundo Tour, która rozpocznie się 3 maja w Morelia w stanie Michoacán.

„Jestem bardzo podekscytowana, ponieważ po raz pierwszy się przedstawię, i mogę was zapewnić, że jest to program bez scenariuszy, w którym pokażę się takim, jakim jestem” - powiedziała.

Młoda kobieta otworzyła swoje serce na TVyNovelas i powiedziała nam o wzlotach i upadkach, które musiała pokonać w swoim życiu i pracy; Wyznała nawet, że dużo płakała ,i że menedżerowie, których kazała, sprawili, że zobaczył swój los: „Trzymała włosy w kucyk i menedżera. Pierwszą rzeczą, którą mi powiedziała, było:„ Nie pasują do ciebie dobrze, nigdy więcej tego nie rób, wyglądają dla ciebie okropnie. ”


Czy wyobrażasz sobie sukces osiągnięty w młodym wieku?

,,Kocham swoją pracę i nie wierzę w to; Nie lubię w to wierzyć, ale czasem miło jest rozpoznać wszystko, czego próbowałaś, zaczęłam w wieku sześciu lat z wieloma marzeniami i chcę zostać kimś ważnym w tej branży, zostawić ślad na aktorstwie i muzyce, co naprawdę Cenią mnie za to, z czym walczyłam, ponieważ nie było łatwo, ja też płakałam.''

Dlaczego płakałeś?

,,Dużo płakałam, bo rzeczy nie idą po mojej myśli; Ponadto, kiedy byłam w Argentynie, przeżyłam bardzo skomplikowany czas, ponieważ tęskniłam za matką, moim ojcem, będąc w moim domu, w łóżku i bawiąc się z bratem, a potem, kiedy opuściłam program i przybyłam do hotelu, Zamknęłam okna i po ciemku płakałam i płakałam, ale zrozumiałam, że to gajes z branży i że nikt mi nie powiedział, że ten wyścig będzie łatwy, wręcz przeciwnie, jest bardzo skomplikowany, bardziej ze względu na to, że istnieje wiele rywalizacji, jednak , Nauczyłam się być bardziej obiektywna i koncentrować się na tym, czego chcę, a nie na tym, co robią inni.''

Czy to była najtrudniejsza rzecz w twojej karierze?

,,Cóż, jedną z rzeczy, które najbardziej wpłynęły na moje życie, jest to, że nigdy nie miałam dużo szczęścia ze swoimi menedżerami, ale też ich nie znieważam ani nie nienawidzę, ponieważ dzięki nim nauczyłam się być silniejsza.''

Dlaczego Co oni ci zrobili?

,,Pamiętam, że pewnego razu związałam włosy w kucyk i menadżera, pierwszą rzeczą, którą powiedział, było: „Nie pasują do ciebie dobrze, nigdy więcej ich nie robisz, wyglądają okropnie”, a to bardzo naznaczało moje życie; w rzeczywistości właśnie w  Pequeños Gigantes,  zrobiłam koński ogon i czułam się bardzo dobrze, bardzo ładnie ... A potem ostatni menadżer, którego miałam, kiedy sprawy nie szły dobrze, złamał mi kontrakt na twarzy i powiedział: „Nie idziesz aby stać się kimś w tym wyścigu, beze mnie nic nie osiągniesz ”, a on nie chciał mi dać paszportu. Doskonale pamiętam, że tego dnia wyszłam płakać, ale otarłam łzy i postanowiłam być kimś w tym wyścigu, a następnego dnia zaczęłam intensywnie brać udział w zajęciach z aktorstwa, śpiewu i tańca, stąd wyszedł program Soy Luna , które doprowadziły mnie do tego, gdzie teraz jestem. Te doświadczenia wzmocniły mnie.''


„MÓJ BRĄZ ŚRODKOWY MA PARALIZĘ MÓZGU, A DLA MNIE JEST ANIOŁEM, KTÓRY NAUCZYŁ MNIE WIELE”

Przechodziliśmy przez bardzo bolesne rzeczy, aby być tak małymi ... To, co się dzieje, to to, że widzą mnie bardzo starą i całą resztę, ale poza tym jestem dziewczyną, a czasem nie rozumiem, co dzieje się z moim życiem; Siadam i mówię: „Wow, wszystko, przez co przechodzę!”, A prawda jest taka, że nie mam czasu, aby to zrobić. W rzeczywistości kiedyś mi kazali wychodzić z przyjaciółmi, ale nie mam przyjaciół w moim wieku; Krótko mówiąc, jest wiele poświęceń, jednak wcale nie żałuję.

Na szczęście masz miłość swojej rodziny ... jak zdrowie twojego brata Angelo?

,,Tam idzie ze swoimi lekami i wszystkim, co musi zrobić, aby być zdrowym, ma porażenie mózgowe, a mój tata się nim opiekuje, jest moim przyrodnim bratem, a dla mnie jest aniołem, który nauczył mnie wielu rzeczy, ponieważ kiedy przyszedł żyć My, moja rodzina, byliśmy całkowicie sparaliżowani, ponieważ był on nową osobą w domu, a także z niepełnosprawnością, nie jest kimś, kto potrafi sobie poradzić i potrzebuje naszego wsparcia, więc myślę, że przyszedł do naszego życia, aby uczynić nas lepszymi ludźmi i zjednoczyć się - Bardziej lubimy rodzinę.''

Jak się z nim dzieje?

,,Dawno go nie widziałam, ponieważ moi rodzice się rozeszli, ale są to rzeczy, które się zdarzają i zawsze będę ich kochała, moją matka, mojego ojciec, mojego brata Mauricio - który mam od mojej matki - i Angelo, rozdzieleni, razem, cokolwiek. Jestem bardzo wdzięczna za ich życie.,,


Karol Sevilla pamięta skromne zakupy: „Poszliśmy do Tianguis i kupiliśmy mi 10 ubrań za pesos”

Jurorka „Pequeños Gigantes” przypomniała także trudny moment, w którym przeżyła, kiedy udała się do Argentyny, aby nagrać „Soy  Luna”.
Karol Sevilla jest jednym z najbardziej udanych meksykańskich artystów i jest obecnie wyświetlana na ekranie jako jurorka w „Pequeños Gigantes”. Teraz piosenkarka i aktorka ujawniła, że to jej babcia zachęciła ją do zaufania jej talentowi i potajemnie poprowadziła ją do swoich pierwszych castingów.

„Zabrała mnie jako dodatek na Ulicę Sezamkową, a tam Lili Garza zobaczyła mnie i zapytała, czy chcę wejść do CEA, a moja matka Bertha (jej babcia) zabrała mnie potajemnie od matki, gdy miałam pięć lat; Pamiętam, że poszliśmy do tianguis i kupiliśmy mi 10 pesos, żeby pójść na casting ”- wyjaśniła w wywiadzie dla TVyNovelas.

Karol Sevilla, która miała pierwszą okazję w 2008 roku z „La Rosa de Guadalupe”, wyjaśniła, że nigdy nie wstydziła się urzędów swoich rodziców i krewnych; Wskazała nawet, że czuje się błogosławiona, ponieważ nauczyli ją, jak walczyć o swoje cele.

„Mój tata jest wyjątkowy w moim życiu, nauczył mnie walczyć o to, czego chcę, oraz nie poddawać się. Kiedy pojechałam do Argentyny, to on powiedział mi: „Idź i spełnij swoje marzenie”. Jestem bardzo dumna z bycia twoją córką; Pracuje rano w IMSS, a po południu jest hydraulikiem i elektrykiem. Jestem bardzo dumna z mojej rodziny, mojego taty, mojej mamy, mojego brata, moich wujków - wszyscy są taqueros. Myślę, że nie byłaby w stanie dotknąć mnie lepszej rodziny. - powiedziała.


Oprócz babci i taty aktorka ma w życiu jeszcze jedną bardzo ważną osobę: brata, którego uważa za swojego bohatera. Powiedziała, że 25-latka była wspaniałym wsparciem, kiedy pojechała do Argentyny, aby nagrać serial „Soy Luna”, dzięki któremu zyskała międzynarodową sławę.

Mówi, że po miesiącu spędzonym w Ameryce Łacińskiej zaczęła czuć się samotna i niezrozumiana, mimo że towarzyszyła jej matka. „Czułam, że nie jestem w mojej ziemi ani z rodziną, więc miałam tam bardzo silną depresję (…) To była depresja, którą, jak sądzę, przechodzą wszyscy nastolatkowie, ponieważ teraz nie rozumiem, co się stało, teraz mówię:„ oszalałam ” podkreśliła.


W odniesieniu do tego projektu 19-letni Karol przypomniała sobie anegdotę o swoim castingu. I powiedziała TVyNovelas, że podczas przesłuchania skłamała, ponieważ prosili dziewczynę, która umiała jeździć na wrotkach, a ona nie wiedziała.

„Kiedy rozpoczął się casting, wysłali mi e-mail z prośbą do dziewczyny, aby śpiewała, tańczyła, grała i jeździła na deskorolce, powiedziałam tak, ale na wrotkach nie (…) Kiedy nadszedł czas na test na deskorolce, powiedziałam:„ Idę zrobić z siebie głupca za plotek. Zaczęłam się kręcić, ale dostałam wiadomość, że nie jeżdżę dużo; Poszłam do kamery, żeby robić miny, ale nigdy mnie nie złapali ”- mówi aktorka.

Oryginalny artykuł

„Nie jestem z rodziny pieniędzy”: Karol Sevilla wyjaśnia, że wszystko, co ma, jest wynikiem jej pracy.

Jurorka Pequeños Gigantes mówi, że w jej rodzinie nauczono, że praca może osiągnąć to, co proponuje; Dlatego jest wytrwały, jeśli chodzi o realizację swoich marzeń. Piosenkarka ogłosiła początek swojej trasy jako piosenkarka w Meksyku.

(Tłum. Karol Sevilla zwołała konferencję prasową w Mexico City, aby porozmawiać o rozpoczęciu trasy koncertowej jako solistka.)

(Tłum. Ta trasa jest marzeniem, które spełnia jurorka Małych Gigantów, która stawia wszystko na obiecującą karierę. W rzeczywistości, wpływowy analizuje także naturę swoich zwolenników.)

(Tłum. „Moja publiczność nie będzie już mała, możesz śledzić mnie, oczywiście, ale teraz jest trochę więcej nastolatków. To jest mój cel'' - wyjaśniła Karol.)

(Tłum.„Największym marzeniem, które za mną podąża, jest stworzenie albumu, który ludzie, którzy czują się zidentyfikowani. To, czego mnie nauczono, to wspinanie się o jeden krok na raz, ponieważ chcąc wspiąć się na dwa lub więcej, upadamy i niczego nie osiągamy'' - dodała.)

(Tłum. Płyta, o którym mówi, wkrótce stanie się rzeczywistością: „Za kilka dni dowiedzą się, z którą wytwórnią będę współpracować i już szukamy współpracy do nagrania”. Wyznała nawet, że chciałaby śpiewać u boku Miguela Bosé.)

(Tłum. Karol wyznała przed mediami, że ona i jej rodzina są ludźmi pracującymi i że wszystko, co wie, jak to zrobić, to praca, aby osiągnąć swoje marzenia i osiągnąć swoje cele. )

(Tłum. „Nie pochodzę z rodziny pieniędzy, uczono mnie, jak starać się zdobyć to, co chcę, zawsze starać się, a przede wszystkim być dobrze obsadzonym nogami na ziemi” - powiedziała 19-latek.)

(Tłum. Karol ma jasność co do ścieżki, którą chce podążać i zapewnia, że każde wyzwanie, każdy pojawiający się cel jest wynikiem jej własnych oczekiwań, nikt go nie narzuca.)

(Tłum. „Nigdy nie zrobię czegoś, czego nie chcę lub czego nie chcę robić. Chociaż moja mama mi mówi. Ponieważ osobiście nie dbam o pieniądze. Dla mnie liczy się spełnienie moich marzeń, dbam o rozwój w branży, czy to w aktorstwie, czy śpiewie'' - powiedziała.)

(Tłum. Materiał jest dodatkowo dodawany. Ale to nie jest główny powód. Jak pokazała, kiedy kupiła samochód sportowy, którego chciała od dziecka.)

(Tłum. Jest to lekcja, którą chce podzielić się ze swoimi fanom: „To jest to, czego próbuję nauczyć chłopców, że jeśli mogę spełnić swoje marzenia, mogą również spełnić swoje marzenia”.)

(Tłum. Dziewiętnastolatka wie, że jest sławna, że ludzie rozpoznają ją, gdy wychodzi na ulicę, ale ona wciąż jest taka sama jak na początku, dzięki swojej rodzinie, która nie traktuje jej w żaden sposób.)

(Tłum.„Moja rodzina jest zawsze na liście i jeśli zobaczysz, że lecę trochę, umieszczasz mnie ponownie, a to miło. Wsparcie mojej rodziny ma fundamentalne znaczenie, ponieważ rozpoczęłam karierę w wieku sześciu lat - powiedziała. Ponadto dodała, że kontynuuje prace domowe i ma rolę w domu, z wyjątkiem zobowiązań związanych z programem)


Przepraszam ,że dopiero teraz wstawiam ten artykuł ale mam bardzo dużo nauki. Jest to związane z egzaminami na koniec szkoły oraz prawo jazdami. Postaram się być bardziej aktywna. A puki co potrzebuję pomocy. 

Dzień Matki w Meksyku (10 maja)

W Meksyku to Dzień Matki przypada 10 maja i jest jednym z najważniejszych świąt w roku. Rozpoczyna się mszą na cześć Najświętszej Dziewicy, która jest uosobieniem najlepsze cechy macierzyństwa. Każdej mamie przygotowywane jest uroczyste śniadania. Tak jak w innych państwach dawane są kwiaty. Jednak są one tak kosztowne, że zbiórka pieniędzy na bukiet rozpoczyna się nawet kilka miesięcy wcześniej.

W wielu krajach obchodzone jest w bardzo podobny sposób. Mamy w ten szczególny dla nich dzień, powinny być wyręczane z obowiązków. Przygotowuje się im śniadanie, bądź zabiera na obiad. Wręczane są prezenty. Poprzez kwiaty, kartki czy drobne upominki dzieci wyrażają uczucie i wdzięczność dla swoich rodzicielek. Jednak te wszystkie prezenty i kwiaty nie ucieszą tak matczynego serca jak miłość i szacunek okazywany im na co dzień, a nie tylko od święta.



Karol Sevilla i jej życie w Argentynie: "Uwielbiam pieczeń i kolację, wciąż lubię tańczyć tango"

Meksykańska aktorka osiadła się w Buenos Aires, aby nagrać "Soy Luna", a na Facebooku na żywo w Teleshow mówiła o swoim związku z fanami: "Tutaj jesteś mocno przytula i ubrany" - podkreśliła argentyńska piosenkarka.

(Zdjęcie z wywiadu ,który jest na oryginalnej stronie artykułu ,z której tłumaczony jest artykuł)

"Najbardziej zaskoczyło mnie to, że w Argentynie jest kultura i ludzie, którzy często Cię ubierają, kiedy mnie przytulają, to mi się najbardziej podobało, ponieważ od pierwszej chwili poczułam się jak w domu" - powiedziała Karol Sevilla (17) Tatiana Schapiro w ekskluzywnym wywiadzie dla Teleshow, który był transmitowany przez Facebook Live.

Meksykańska aktorka i gwiazda ,,Soy Luna'' mówiła o swoim życiu w Buenos Aires, gdzie osiadła się, by nagrać udaną młodocianą pasję, która jest już w trzecim sezonie. "Tu poznałam nowych przyjaciół, wiele osób mnie zaakceptowało, uwielbiam też pieczeń i kolację oraz potrzebuję partnera , aby nauczyć się tańczyć tango", przyznała, która także ujawniła swoje pierwsze wrażenie na temat fanów.
"Kiedy zobaczyłam, że mnie obejmują i płaczą, pierwszą rzeczą, którą pomyślałam, było" Co mu zrobiłam, dlaczego płacze? " Ale z czasem zrozumiałam i wkładam trochę w ich buty, ponieważ jeśli widzę idola idącego ulicą, oczywiście bym go przytuliła'' - powiedziała aktorka, która wciąż jest zaskoczona, gdy widzi swoją twarz w plecakach lub koszulkach  fanów.

Bohaterka Soy Luna opuściła swój ojczysty Meksyk, aby udać się do Buenos Aires z matką, która towarzyszy jej wszędzie - i nagrać taśmę. Co oznaczało radykalną zmianę w jej życiu, odkąd przestała spotykać się z przyjaciółmi tak często, jak jego brat i ojciec: "Teraz mój tata odwiedza mnie przez kilka dni, a czasami przychodzi też mój brat, bardzo za nim tęsknię. bardzo często przez telefon i zawsze pyta mnie, co się stanie w Soy Luna. "


"Nie wiem, kiedy wrócę do Meksyku, teraz jestem bardzo skoncentrowana na nowym sezonie, jest wiele niespodzianek, niesamowita historia, nowe postacie i wielu gości" - powiedziała o nowym sezonie.

Karol podkreśliła także bezwarunkowe poparcie swojej rodziny, kiedy zdecydowała się "spakować" i po swoim śnie udać się do Argentyny. "Moją największą obawą jest to, że moje stopy odchodzą od ziemi, w tym wyścigu czasami latasz za dużo i zaczynasz zapominać o swoich korzeniach, na szczęście mam swoją rodzinę, która zawsze mnie obniża" - analizowała.

Na koniec zapewniła, że gdyby nie była aktorką, chciałaby być fotografem "i podróżować po krajach, aby przedstawiać typowe miejsca".

(Wywiad znajduje się na oryginalnej stronie artykułu. )

Karol Sevilla i jej scena solo: "Chcę złamać zasady Disneya"

Młoda kobieta urodzona w Meksyku przynosi swojemu solowemu show "Que se pare el mundo" Carlosowi Pazowi. Artystka, która stała się gwiazdą z Soy Luny, otwiera trudny, ale wymagający etap.


Kilka miesięcy temu Karol Sevilla pożegnała się z Luną Valente, nastolatką, która nagle musiała zmienić swoje życie, kiedy opuściła swój kraj i udała się do Argentyny za swoimi rodzicami.
W Soy Luna bohaterka musiała zmierzyć się z wyzwaniami nowej szkoły, nowych przyjaciół, nowych zwyczajów, nowych problemów, a także radości, czasami w trudny sposób, ale to może się skończyć dobrze, ponieważ nie opuściła ramion i nie pozwoliła spełnić swoich marzeń.


Luna i Karol mają ze sobą wiele wspólnego, choć druga nie była za projektem ojca, ale była jego właścicielkom: aktorka i piosenkarka wyjechała z Meksyku w wieku 15 lat, by zagrać w nastoletnim pasie na wielką maszynę Disneya, a po zaledwie czterech latach w regionalnej telewizji.
Wciąż pamięta z uczuciem, że telefon, w poniedziałek o 11 rano, w którym powiedziano jej, że została wybrana po wymagającym castingu, wśród wielu utalentowanych młodych ludzi.

"Powiedziałam im, że nie zawiodę, że wszystko będzie dobrze, a oni odpowiedzieli mi: nie możesz nas zawieść, ponieważ zamierzasz być bohaterem tej serii" - mówi Karol przed przyjazdem do Córdoby, by zaproponować trzy występy jej solowego show w teatrze Luxor w Villa Carlos Paz.Zaczyna nową ścieżkę, być może trudniejszą niż poprzednia, ale z decyzją o "złamaniu zasad" Disneya i przestaniem być Luną, aby być zdecydowanie Karolem.


Pożegnanie nie było łatwe: Luna Valente zapewniła jej niezbędne bezpieczeństwo, wsparcie solidnego scenariusza, gorący ekran, który oznaczał dla niej bodziec do pozycji regionalnej. Ale trzeba było także odejść. W wieku 19 lat Karol pokazuje inną dojrzałość i decyzję o kontynuowaniu spełniania marzeń.
"Z dnia na dzień dorastam, pod każdym względem: jako osoba, jako aktorka, jako piosenkarka. Każda publiczność i każdy etap zostawia mi bardzo duże nauczanie. Tak, czuję się bardziej dojrzała, kiedy przybyłem do Argentyny. Teraz myślę inaczej o życiu, mojej pracy. Bardzo miło jest móc rosnąć i uczyć się na sukcesach, a nawet błędach ".

- Czy bardziej trudno jest teraz rosnąć bez Soy Luny?
- Postać bardzo pomogła mi. To były cztery lata ciągłej interpretacji, bycia w jej skórze, ale jest to chwila, w której czekałam na własne wyzwanie. Jestem bardzo wdzięczna, że ludzie znają mnie jako Karola, a nie jako Lunę. To dla mnie było jak wielki cel. Teraz jestem z największym wyzwaniem, jakim jest wydostanie się  mojego albumu, żeby dziewczęta dorastały razem ze mną, a także te nieco większe. Wciąż nie ma daty wydania.


-Jak zarządzasz łączem z fanami? Wysoka ekspozycja nie powinna być łatwa.
- Sieci społecznościowe zabierają coraz więcej ludzi ... świat. Aktorka lub piosenkarka  to maksimum, aby zbliżyć się do swoich fanów, ale jest to także ogromna odpowiedzialność, jeśli chodzi o młodzież, która podąża za mną i wspiera mnie. Muszę bardzo uważać, co przesyłam, a co nie. Zarządzam swoimi sieciami i zawsze staram się okazywać taką, jaką jestem. To jest najważniejsze. Bardzo podoba mi się związek, jaki mam z fanami.

- Wspominam Violettę, ponieważ była gwiazdą, która bezpośrednio cię poprzedziła. Kiedy skończyła serię, złamała falę i zobaczyła ją szybko jako kobietę. Jak myślisz o tej zmianie?
- Myślę, że na mojej drodze, jako solisty Karola, zmiana nie będzie tak duża. To nie jest tak, że kobieta, której nigdy nie widzieli, pojawi się z dnia na dzień. Będę dalej rosnąć powoli. Oczywiście w moich pokazach nie zobaczą mnie z ubraniami, które nie są dla mnie, ponieważ osobiście ich nie lubię. Nie lubię uczyć więcej, lubię bardziej odpowiednią garderobę. Społeczeństwo, którego pragnę, jest dorastające i trochę większe, ale nie opuszczam tego. Myślę, że będę rosnąć stopniowo, aby piosenki, które śpiewam, dotrą do ludzi i mają sens.

- W twojej karierze rola rodziny była kluczowa? Kiedy odeszłaś, musiałaś szukać innych podpór?
- Ta sprawa była dla mnie bardzo skomplikowana, ponieważ musiałam mieszkać w innym kraju. Nikogo nie znałam, musiałam poznać nowych przyjaciół, moją drugą rodzinę. Poznałam niesamowitych ludzi ... Mam za dużo nauki w moim sercu. Ja nawet noszę w swoich sercach ludzi, którzy mnie nie kochają, ponieważ nauczyli mnie wielu rzeczy, które również mnie urosły.

- Czy czujesz, że są ludzie, którzy cię nie kochają?
- To bardziej dla ludzi w środku ... zazdrość leci jak motyle nad głową. Ale najważniejszą rzeczą jest uśmiechanie się, robienie tego, co lubisz najbardziej, i nie pozwalanie na żadne słowa, żaden komentarz nie wpływa na ciebie.

- Czy twoje przyszłe plany koncentrują się na muzyce, czy też wkrótce będziesz działać?
- Chcę wejść na scenę, aby występować, tańczyć i śpiewać w tym samym czasie. Bardzo lubię komedię muzyczną, bardzo lubię teatr i chcę, żeby to było coś nowego. Nie chcę być typowom piosenkarkom Disneya, który wychodzi, by nagrać swoją płytę i śpiewać piosenki w serialu. Chcę łamać zasady, które ma Disney (śmiech).

- Czy oni cię opuszczą?
- Oczywiście, zamierzam złamać zasady ... w stylu Disneya. Ale najpiękniejsze jest, gdy jesteś swoim własnym kapitałem. Nie ma już nikogo, kto mógłby ci powiedzieć, co masz robić, nie musisz grać postaci, która nie jest moja. Są to moje własne rzeczy, a to czyni je bardziej interesującymi.


-"Może pięć lat temu marzyłaś o byciu w takiej chwili. O czym marzysz przez następne pięć lat?
- Przez całe życie marzyłam o tym, co się ze mną dzieje. Coś, co teraz marzy? Nie wiem Czuję, że można być na scenie jak Karol, że ludzie znają mnie takom, jakom jestem, ponieważ próbowałam ciężko i walczyłam ciężko, aby dostać się do tego miejsca. Chcę, żeby ludzie poznali mnie jako dziewczynę, która dostała się tam z wielkim trudem. To jest mój cel, aby zostawić moje nazwisko.

- Czy pamiętasz moment, w którym wezwali cię do Soy Luny?
-To było niesamowite! Byłam w Meksyku, po wielu castingach z super utalentowanymi dziewczynami. Otrzymałam wiadomość w poniedziałek o 11 rano i powiedzieli mi, że pozostałam przy projekcie, ale nigdy nie myślałam, że to będzie dla protagonisty! Dosłownie moje życie zmieniło się drastycznie od tego czasu.

- Czujesz, że w Meksyku kochają cię bardziej niż w Argentynie?
-Bo bycia tam, wielu ludzi mówi mi, że czują się bardzo dumni z tego, że opuścili kulturę mojego kraju w innych krajach. Za każdym razem, gdy się tam wybieram, jest przelew ... prawie prawie jak podczas podróży do Argentyny. Myślę, że Meksyk i Argentyna są moimi dwoma domami serca.


- Czego brakuje ci bardziej niż kiedy jesteś daleko od Meksyku?
- Jedzenie! I oczywiście mój brat i mój ojciec, których najbardziej brakuje mi, gdy jestem w innym kraju. To bardzo mnie boli. Na szczęście istnieją dzisiaj sieci, istnieją połączenia wideo ... a teleportacja już istnieje (śmiech).

- Kiedy myślisz o przyszłości, wyobrażasz sobie siebie na inne rynki, które nie mówią po hiszpańsku?
-Tak, oczywiście. Mamy wiele planów na ten rok z Karolem, jest wiele niespodzianek, które ludzie wkrótce poznają. To wielkie wyzwanie dla mnie, tak samo jak dla wszystkich, którzy mi towarzyszą.

-Zawiera także śpiewanie po angielsku?
- Również, a nawet w innym języku, którego się uczymy.

- Jeśli mówimy o snach ... Z jakim artystą chciałbyś stworzyć duet?
-Um. Jest tam trzech śpiewaków, których bardzo podziwiam: Marc Anthony, Jennifer Lopez i Selena Gomez.

- To się wydarzy.
-Oh! To byłoby niesamowite.

Zdjęcie rentgenowskie młodej gwiazdy

Urodzona w Meksyku, osiadła w Argentynie w wieku 15 lat, Karol Sevilla staje przed wyzwaniem, by wystąpić jako solistka. Robi to z trasą "Que se pare el mundo", która będzie miała trzy daty w Carlos Paz od dzisiaj do niedzieli, w środku trasy po wielu krajach Ameryki Łacińskiej (potwierdziła daty w Brazylii, Peru, Chile i Paragwaju) ,które podbiła od czasu swojej pracy w serialu Disney Channel. W spektaklu Karol wykona oryginalne piosenki i covery na "rodzinny pokaz pełen energii i emocji". Projekcja Sevilli nie ma granic, nawet w świecie cyfrowym: ma ponad siedem milionów obserwujących na YouTube i dziewięć i pół miliona na portalu społecznościowym Instagram, a w zeszłym roku wygrała konkurs Kids'Choice Awards Argentina 2018 jako ulubiona aktorka.
Przygotowując swój pierwszy album, który ukaże się w tym roku, Karol kontynuuje samodzielne trasy koncertowe. Miał już wielką wycieczkę po Ameryce Łacińskiej i Europie z "Soy Luna Live", która dała jej pierwszy trening liniowy. Ale droga jest teraz właściwa.
Aby zobaczyć Karol Sevilla w Carlos Paz. Zostanie zaprezentowana dziś, jutro i niedziela w Luxor Theatre (Libertad 211) autorstwa Carlosa Paz. Bilety (od 880 $) sprzedawane są za pośrednictwem Autoentrady. Rezerwacja telefoniczna (03541) 421647.

Jak myślicie kiedy Karol wyda płytę??

Rodzina Karol i nie tylko

                                                                                                                                                                             Mała Karol


Karol z Mamą Caroliną Cisneros




 Karol z bratem Mauricio Sevilla



 

 Karol z tatą Javier'em Sevilla

,,Zazdrość: zrozum, przełam, rozwijaj'' Marta Jarosz

 Wstęp: Zazdrość to emocja, którą odczuwamy niemal wszyscy, ale której tak często się wstydzimy lub staramy się jej unikać. Pojawia się w na...